Zastanawialiście się dlaczego na stacjach metra w Seulu (i
nie tylko) są szklane szyby od strony torów, otwierające się tylko gdy
nadjedzie pociąg?
Dlaczego w kraju bogatym, z dynamicznie rozwijającą się
gospodarką, ludzie są tak nieszczęśliwi, że postanawiają coraz częściej odbierać
sobie życie?
Zacznę może od tego, że liczba samobójstw jest często niższa
niż w rzeczywistości, gdyż ludzie wstydzą się zgłosić prawdziwy powód zgonu
bliskich (powodów jest na pewno wiele, ale zapewne największym jest
napiętnowanie rodzinny i „wytykanie palcami”).
Zawsze myślałam, że więcej samobójstw przypisuje się kobietom.
Tu się jednak myliłam. Jest to zjawisko bardziej powszechne wśród mężczyzn (na
jedno samobójstwo kobiety w krajach OECD przypada średnio 3 samobójstwa
mężczyzn).
Według dwóch badań przeprowadzonych przez Seoul National
University ok. 60% koreańskich licealistów rozmyślało nad samobójstwem, a
połowa z nich je popełniła (podobno coraz więcej uczniów decyduje się na taki
krok)
Koreańczycy spędzają najwięcej czasu w pracy ze wszystkich
krajów OECD, śpią najmniej i często pracują nawet i 10 lat więcej niż wynosi
ich wiek emerytalny. Ogromne tempo życia, niepewność zatrudnienia, rosnąca liczba
rozwodów, absurdalnie wysokie ceny mieszkań i edukacji nie podniosły
satysfakcji z życia, a wręcz ją drastycznie obniżyły. To dla niektórych po
prostu za dużo i dlatego decydują się na tak drastyczny krok.
Wiecie do tego wszystkiego Koreańczycy rzadko mówią o swoich
problemach, nawet bliskim im osobom. Dlatego często jest to ogromne zaskoczenie
dla rodziny gdy ktoś kogo „znali” popełnią samobójstwo. Po prostu nie
wiedzieli, że coś było nie tak.
/Cium.


Czemu akurat tam :((((((
OdpowiedzUsuńTeż nad tym ubolewam :c
Usuń/Cium.